Oboje macie rację: Cytuj: Tak tu poczytałem 'pomocne' wypowiedzi i się trochę uśmiałem. By olej mógł przenieść cokolwiek, to najpierw powinna się znaleźć siła, która uruchomiła wałek sprzęgłowy. Na luzie wałek sprzęgłowy jest mechanicznie związany z kołem zamachowym, więc kręci się z równo z obrotami silnika. Ponieważ wałek pośredni jest na stałe zazębiony z wałkiem sprzęgłowym, więc też posiada pewne obroty. Ponieważ wałek pośredni jest na stałe zazębiony z kołami na wałku głównym, więc te koła się również kręcą. Idąc dalej tym tropem, ze względu na pewną lepkość oleju w pewien sposób 'zazębiają' się z wałkiem zdawczym/głównym i w efekcie jakieś tam siły przenoszą, mimo braku wrzucenia biegu.