Hej. Problem jest następujący, w tamtym roku podczas wymiany czujnika temperatury (tego dolnego, który daje info na licznik) okazało się podczas wykręcania, że było tam pęknięcie na samym rogu silnika, taki pół centymetrowy kawałek odpadł:-) Po oględzinach stwierdziłem, że było to sklejone, był na nim taki zielonkawo szary jakby klej, twarda masa:-) Z braku kasy i czasu pokleiłem to kitem do kół zębatych, zabezpieczyłem silikonem do uszczelniania kominków, do zbiornika z borygo dałem wióry uszczelniające i działało do teraz. Niestety od wczoraj zaczyna dość mocno kapać. I tu moje pytanie, ma ktoś jakiś w miare logiczny pomysł jak rozwiązać ten problem inaczej niż ja wcześniej, ewentualnie może ktoś polecić jakiś środek którym to załatać? Spawanie tego elementu nie wchodzi w grę, za droga imprezka. Pozdrawiam. Wysłane z mojego A13-MID przy użyciu Tapatalka