Pewnie ze ma niewiem tak do konca dlaczego ,ale jak podlaczylem kiedys inaczej to nie rowno chodzil i nie palil na wszystkie cylindry.A dlaczego pytasz?
co masz konkretnie na myśli :niewiem: na cewce masz ponumerowane kolejne cylindry,a i długość kabla od danego cylindra jest adekwatna do odległości od niego,więc tylko właściwy kabel do danego cylindra pasuje (ma właściwą długość) Myślę,że udzieliłem Ci odpowiedzi na Twoje pytanie.
Ale jak iskrza moze masz przebici na kablach widzisz iskry ,jak jest ciemno??Cewka jest opisana i maja takie glugosci ,ze pasuja tylko w jeden sposob POZDRAWIAM
Koledzy teraz wszystkie firmy produkują wszystko w chinach i jakość to teraz loteria, stare przewody iskrzą też jak są pokryte nalotem oleju, który zwiękrza przewodność prądu do masy, a wtedy mała iskra pojawia się na świecy i silnik kuleje ja swoje 2 razy w roku myję w benzynce i zrobiłem na nich 150tkm i nie wiem ile zrobił mój poprzednik
Kolego jest coś takiego jak kolejność zapłonu w każdym silniku a to dlatego, że iskra na świecach z cewki pojawia się wtedy gdy na danym cylindrze tłok jest pod konic suwu sprężania tak, że jak masz pozamieniane przewody to iskry na cylindrach masz w nieodpowiednim czasie ale i tak jak Ci iskrzą przewody to do wymiany jak nowe to na gwarancji bo masz za słabe iskry i mieszanka wybucha za słabo i musisz pozakładać wg oznaczeń bo inaczej nic z tego nie będzie.
Odgrzebując temat, czy u innych też jest tak samo jak u mnie? Mianowicie w książce SAM NAPRAWIAM podają, że zapłon następuje w kolejności 1-3-4-2 przy czym 1 cylinder to ten od strony rozrządu. Na cewce są oznaczenia: 1(lewa góra), 3(prawa góra), 4(lewy dół), 2(prawy dół) Czy wszyscy macie tak podpięte jak powinno być? U mnie jest zamieniona na cewce 4 z 2, bo inaczej kable nie pasują(tzn. 2 jest za krótka), u Was też tak jest? Bardzo mnie to interesuje, bo przecież to powinno mieć diametralny wpływ na pracę silnika, o ile w ogóle by odpalił? A u mnie tak są podpięte od kiedy mam mondka.