Witam!Od 1 miesiąca jestem posiadaczem Pauliny.Niestety,gdy złapałem kapcia i doszło do podnoszenia auta,okazało się,iż moja Paulina przypomina ser szwajcarski.Zaczęły się bardzo "realistyczne" wrażenia z jazdy i z suchą skarpetą już niestety nie dało się podróżować. W piątek Paula dostała "nową podłogę" - blacha 1mm na łatki, uszczelniacz do żelaza i na wierzch konserwacja.Od środka wymalowałem podłogę podkładem tlenkowym.Tylko teraz nie wiem z czego wykonać izolacje termiczno-dźwiękowa. Wełna mineralna która była ułożona pod nogami wylądowała w koszu,gdyż nabrała tyle wody,że rwała się jak papier.Na razie ułożyłem 5mm wełny mineralnej i na to folia.Z tyłu został stary filc. Tylko ta podłoga "bardzo pływa",wełna nie jest wystarczająco sztywna.Ktoś robił coś podobnego juz?Z czego wykonaliście izolacje?Z góry thx za pomoc